Podopieczni
Każda historia to powód, dla którego działamy
Komu pomagamy?
Stowarzyszenie Wielokierunkowej Pomocy Remedium w Mrągowie wspiera osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, zdrowotnej i społecznej. Naszymi podopiecznymi są dzieci, młodzież, osoby dorosłe, seniorzy oraz całe rodziny potrzebujące pomocy psychologicznej, terapeutycznej i społecznej.
Każdego dnia pomagamy osobom zmagającym się z problemami uzależnień, współuzależnienia, zaburzeń psychicznych, przemocy domowej oraz kryzysów życiowych. Obejmujemy wsparciem również rodziny osób chorujących psychicznie oraz osoby zagrożone wykluczeniem społecznym.
Wśród naszych podopiecznych znajdują się:
- dzieci i młodzież wymagające wsparcia psychologicznego i terapeutycznego,
- osoby uzależnione od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych,
- osoby współuzależnione oraz członkowie rodzin osób uzależnionych,
- ofiary przemocy domowej,
- osoby z zaburzeniami psychicznymi i ich bliscy,
- seniorzy potrzebujący aktywizacji i wsparcia społecznego,
- osoby przeżywające kryzysy emocjonalne i rodzinne,
- mieszkańcy Mrągowa i okolic poszukujący specjalistycznej pomocy.
Indywidualne podejście do każdego człowieka
Naszym celem jest nie tylko udzielanie doraźnej pomocy, ale przede wszystkim budowanie poczucia bezpieczeństwa, wzmacnianie samodzielności oraz poprawa jakości życia osób potrzebujących wsparcia. Prowadzimy działania terapeutyczne, edukacyjne i profilaktyczne, organizujemy grupy wsparcia, konsultacje specjalistyczne oraz zajęcia integracyjne i aktywizujące.
Wierzymy, że każdy człowiek zasługuje na zrozumienie, szacunek i możliwość otrzymania odpowiedniej pomocy. Dlatego nasi podopieczni mogą liczyć na indywidualne podejście, dyskrecję oraz wsparcie dostosowane do ich potrzeb.
Mirosława Nestoruk
18 kwietnia 2014 roku dostałam wylewu krwotocznego, skutkiem czego mam lewostronny niedowład. Dzięki dotychczasowej rehabilitacji znacząco poprawiła się moja sprawność fizyczna. Jednak w dalszym ciągu nie jestem w stanie samodzielnie się poruszać. Potrzebuję całodobowej opieki. Dla poprawy mojego stanu zdrowia potrzebna jest systematyczna rehabilitacja.
Pieniądze z 1,5% Twojego podatku pomogą mi w powrocie do zdrowia, samodzielności, a tym samym do radości z życia.
Wdzięczna Mirka — żona, matka, babcia
Nicola Sowe
Nicola urodziła się 30.12.2012 r. Choruje na nieuleczalną chorobę — Zespół Pradera-Williego (PWS), jest to bardzo rzadko spotykana choroba genetyczna (potoczna nazwa: „wieczny głód”).
Nicola ma też napady padaczki, bezdechy, niedoczynność tarczycy, słabe napięcie mięśniowe, postępujący astygmatyzm. Rodzina Nicoli potrzebuje środków finansowych na rehabilitację, turnusy rehabilitacyjne, turnusy okulistyczne, pomoc logopedy, psychologa i innych specjalistów.
Dziękujemy za każdy 1,5% i darowizny gotówkowe.
Aleks Demko
Alek jest uczniem kl. I szkoły specjalnej. Urodził się z Zespołem Downa oraz innymi schorzeniami. Rodzina Alka potrzebuje środków finansowych na rehabilitację fizyczną, logopedyczną oraz terapię integracji sensorycznej.
Dawid Nowak
Świat Dawida zawalił się 2 marca 2013 roku. W wyniku wypadku samochodowego ten młody człowiek doznał poważnego urazu głowy. Dzięki środkom przekazywanym przez darczyńców, Dawid podjął rehabilitację, która przynosi widoczne efekty.
Wiktor to lubiący ład i porządek piętnastolatek mieszkający w Mrągowie. Pod opieką Stowarzyszenia Wielokierunkowej Pomocy „Remedium” od 2014 r.
Wiktor Fąk
Ten młody pasjonat motoryzacji, puzzli i informatyki jest zawsze uśmiechnięty i pogodny, czym zaraża osoby wokół siebie. Codzienną ciężką pracą dąży do zaspokojenia swojej ciekawości świata. Pomimo choroby i swojej niepełnosprawności nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Uwielbia muzykę.
Wiktor choruje na Zespół Jouberta. Poprzez tę chorobę ma uogólnioną wiotkość mięśni, zaburzenia równowagi, nadwrażliwość słuchową i dotykową, wadę wzroku oraz skoliozę dwułukową neurogenną. Nosi okulary, gorset i obuwie ortopedyczne. Ma obniżoną odporność i alergię. Jest częstym pacjentem poradni rehabilitacyjnej, neurologicznej, leczenia zeza, okulistycznej, foniatryczno-audiologicznej, logopedycznej i alergologicznej.
Dzięki silnej woli, wytrwałości i długotrwałej rehabilitacji ruchowej Wiktor może chodzić samodzielnie, lecz wymaga asekuracji. Dzięki pracy logopedycznej może coraz wyraźniej porozumiewać się z innymi. Największym marzeniem piętnastolatka jest osiągnięcie jak największej samodzielności oraz sprawności fizycznej i intelektualnej.
Można je spełnić tylko dzięki ciężkiej pracy rehabilitacyjnej, zarówno ruchowej, jak i pedagogiczno-logopedycznej, której koszty przewyższają możliwości finansowe rodziny.
Jeśli możecie Państwo pomóc Wiktorowi spełnić marzenia — zapraszamy do współpracy.
Sylwester Kwiatkowski
Jako, że wychowałem się w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, oddawałem się tej pasji od najmłodszych lat. Wykonałem tysiące skoków do wody, ale ten ostatni okazał się tragiczny w skutkach. Złamałem kręgosłup w odcinku szyjnym, czego następstwem było uszkodzenie rdzenia kręgowego i w konsekwencji porażenie czterokończynowe.
Można by napisać książkę, jakie to psychiczne i fizyczne kłopoty zdrowotne są następstwem takiej lekkomyślności — jednym słowem: katastrofalne.
Apeluję do wszystkich, którzy również uwielbiają skoki do wody. To wspaniała zabawa i nie można odbierać sobie tej radości, ale trzeba zastanowić się dwa razy, zanim zaryzykuje się skok w nieodpowiednim miejscu, bo może zamienić się on w nieodwracalny i tragiczny w skutkach wypadek.
Od wielu lat walczę z konsekwencjami tego wypadku. Mimo, że staram się nie poddawać psychicznie, jest mi coraz ciężej. Nie posiadam prawa do renty. Przysługuje mi tylko zasiłek pielęgnacyjny. Wydatki na niezbędne środki do życia, jak i te związane z leczeniem, zakupem przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych, to dość wysokie koszty, biorąc pod uwagę, że jestem wyłącznie na utrzymaniu rodziców, emerytów.
Jest jednak światełko w tym tunelu nieszczęść. To światełko, to pomoc ludzi dobrej woli, którzy odpisują dla mnie swój 1,5% od podatku, przekazując go na moje subkonto, które udostępniło mi Stowarzyszenie Remedium w Mrągowie.
Kieruję ogromną prośbę — jeśli ktokolwiek chciałby wesprzeć mnie finansowo, wsparcie można przekazywać na Stowarzyszenie Remedium w Mrągowie, dopisując, dla kogo taka pomoc jest przeznaczona. Nawet najdrobniejsza pomoc ludzi dobrej woli jest czymś tak wielkim, niczym łyk wody dla spragnionego wędrowca.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi, którym los zgotował podobną tragedię. Zawsze trzeba być dobrej myśli. Nie jesteśmy sami. Świat nie jest wcale taki, jakim czasami widzimy go przez brudną szybę. Ja już nie raz miałem okazję się o tym przekonać, nawet patrząc na niego z perspektywy „fotela na kółkach”.